Bez duńskiego często tak. Bez żadnego języka raczej nie. Większość pracodawców oczekuje przynajmniej podstaw angielskiego, a niektóre stanowiska wymagają duńskiego. Sprawdź, jak to wygląda w Twojej branży.
Ogłoszenia z takim hasłem rzadko mówią całą prawdę. W pracy ktoś musi Ci powiedzieć, co robić, wytłumaczyć zasady bezpieczeństwa i odpowiedzieć na pytanie o grafik. Jeśli nie rozumiesz ani duńskiego, ani angielskiego, wszystko to zależy od innych osób, a za granicą trudno na tym polegać.
To ogólny obraz, a nie reguła. Ostateczne wymagania ustala pracodawca, dlatego przy każdej pracy mówimy, jakiego języka oczekuje.

Farmy, budowy, sprzątanie po godzinach pracy biur i zaplecze kuchni. Polecenia są krótkie, a praca dość powtarzalna, ale bez podstaw angielskiego trudno pracować bezpiecznie.

Sala w restauracji, zwłaszcza w mniejszej miejscowości, a także sprzątanie w szkołach i domach opieki. Tu częściej rozmawiasz z gośćmi i mieszkańcami.

Do kursu na duńską kartę kierowcy taxi (chaufførkort) dostaniesz się tylko z udokumentowanym duńskim na poziomie Prøve i Dansk 2. Wyjątki są tylko w bardzo szczególnych przypadkach.
Bez duńskiego da się pracować w wielu zawodach. Poniżej znajdziesz porównanie branż i odpowiedź na pytanie, co znaczy w praktyce „podstawowy angielski”.
Poza taxi nie są to wymagania prawne, tylko to, czego zwykle oczekują pracodawcy. Konkretne stanowisko może wyglądać inaczej.
| Rodzaj pracy | Duński | Angielski | Na co uważać |
|---|---|---|---|
| Farma i uprawy | Zwykle niepotrzebny | Zwykle potrzebny | Polecenia przy zwierzętach i maszynach |
| Budowa | Zwykle niepotrzebny | Zwykle potrzebny | Szkolenie BHP musi być dla Ciebie zrozumiałe |
| Sprzątanie biur, hoteli, hal | Zwykle niepotrzebny | Zwykle potrzebny | Etykiety i instrukcje środków chemicznych |
| Sprzątanie w szkołach i domach opieki | Podstawy bywają mile widziane | Potrzebny | Praca wśród personelu i mieszkańców |
| Kuchnia | Zwykle niepotrzebny | Potrzebny | Tempo i krótkie polecenia |
| Sala i bar | Często oczekiwany poza dużymi miastami | Potrzebny | Rozmowa z gośćmi przez całą zmianę |
| Kierowca ciężarówki lub kurier | Zwykle niepotrzebny | Zwykle potrzebny | Rozmowa z klientem przy dostawie |
| Taxi | Obowiązkowy, Prøve i Dansk 2 | To za mało | Wyjątki tylko w bardzo szczególnych przypadkach |
Nie chodzi o certyfikat, tylko o to, czy dasz sobie radę w codziennych sytuacjach. Zanim wyjedziesz, sprawdź, czy potrafisz:
Duński rządowy serwis Workplace Denmark mówi wprost: „Instruktionen skal derfor gives på et sprog, du forstår”, czyli instruktaż musi być w języku, który rozumiesz. Podobnie instrukcje maszyn powinny być dostępne po duńsku i w innych potrzebnych językach. Serwis ma też wersję po polsku, którą warto przeczytać przed wyjazdem: Workplace Denmark po polsku.
Umowa o pracę bywa po duńsku lub po angielsku. Nie podpisuj niczego, czego nie rozumiesz: poproś o czas na przeczytanie i w razie potrzeby znajdź kogoś, kto Ci to przetłumaczy. Na jakie punkty uważać, opisujemy w poradniku Agencja pracy w Danii, a same dokumenty w poradniku o numerze CPR i karcie podatkowej.
Taxi to jedyna praca z naszej listy, gdzie wymóg językowy jest formalny. Żeby dostać się na kurs na duńską kartę kierowcy taxi (chaufførkort), musisz udokumentować duński na poziomie Prøve i Dansk 2. Færdselsstyrelsen robi wyjątki tylko w bardzo szczególnych przypadkach. Jeśli nie mówisz po duńsku, zacznij raczej od dostaw z prawem jazdy kategorii B. Więcej przeczytasz w serwisie kierowca-dania.pl.
Nie musisz mówić po duńsku, żeby rozpoznać te słowa w umowie, na odcinku wypłaty i w grafiku.
| Po duńsku | Po polsku |
|---|---|
| løn | wynagrodzenie |
| lønseddel | odcinek wypłaty |
| ansættelseskontrakt | umowa o pracę |
| overenskomst | układ zbiorowy |
| overarbejde | nadgodziny |
| vagt | zmiana, dyżur |
| ferie / feriepenge | urlop / wynagrodzenie urlopowe |
| syg / sygemeldt | chory / na zwolnieniu |
| skattekort | karta podatkowa |
| husleje / depositum | czynsz / kaucja |
Ośrodki językowe prowadzą kursy dla nowo przybyłych dorosłych cudzoziemców, a zapisy idą przez gminę. Lifeindenmark podaje, że część kursów jest bezpłatna, a część płatna. W Kopenhadze urząd pisze: „Danskuddannelsen er gratis”, czyli kurs jest bezpłatny, ale przed jego rozpoczęciem wpłacasz 2 000 kr kaucji, a warunki zwrotu podaje ośrodek językowy. Strona nie mówi wprost o pracujących obywatelach UE i w innych gminach zasady mogą być inne, więc po przyjeździe zapytaj u siebie.
Nawet podstawy ułatwiają życie: w sklepie, u lekarza, w szkole dziecka i w rozmowie o dodatkowych godzinach.
Płacą nam pracodawcy, nigdy Ty. Jeśli ktoś żąda od Ciebie pieniędzy w naszym imieniu, to nie my.
Prowadzimy Cię przez duńskie sprawy urzędowe po kolei: zaświadczenie o rejestracji UE, numer CPR, karta podatkowa (skattekort) i NemKonto.
Przy każdej pracy mówimy, jakiego języka oczekuje pracodawca. Nie obiecujemy pracy bez żadnego języka.
W zgłoszeniu zaznaczasz wszystkie języki, którymi się posługujesz, także niemiecki czy rosyjski. Pracodawca może to wziąć pod uwagę.




Praca w Danii to serwis Clever Recruiting, duńskiej agencji rekrutacyjnej (CR Recruiting Group ApS, CVR 46664426, Roskilde). Czytamy każde zgłoszenie, w tym języki, które znasz, i przedstawiamy Cię pracodawcom tylko na stanowiska, których wymagania spełniasz. Każda oferta jest otwarta dla wszystkich, bez względu na płeć, wiek i pochodzenie.

Podaj wszystkie, które znasz. Twoje CV też może być po angielsku.
Przy konkretnej pracy mówimy, jakiego języka oczekuje pracodawca.
Jakim językiem mówi zespół, kto przekazuje polecenia, w jakim języku jest szkolenie BHP.
Nawet podstawy duńskiego pomagają w kontaktach z zespołem, w sklepie i w urzędzie.
Tak. Pracodawcy w dużych miastach częściej działają po angielsku, a w mniejszych miejscowościach częściej oczekują duńskiego, zwłaszcza na stanowiskach z kontaktem z klientem.
Wyślij zgłoszenie, zaznacz, jakimi językami się posługujesz, a my odezwiemy się w ciągu 24 godzin.
Bez duńskiego często tak, bez żadnego języka raczej nie. Większość pracodawców oczekuje przynajmniej podstaw angielskiego, a niektóre stanowiska wymagają duńskiego. Nie obiecujemy pracy bez języka.
W wielu zawodach tak, szczególnie w pracy fizycznej, na farmach, budowach i w kuchni. Stanowiska z częstym kontaktem z klientami mogą wymagać duńskiego, a o wymaganiach zawsze decyduje pracodawca.
Na pewno taxi, bo do kursu na kartę kierowcy trzeba udokumentować duński na poziomie Prøve i Dansk 2. Duńskiego oczekuje się też częściej tam, gdzie rozmawiasz z klientami, mieszkańcami lub pacjentami.
Nie musi być po polsku, ale musi być w języku, który rozumiesz. Tak mówi duński rządowy serwis Workplace Denmark. Jeśli czegoś nie rozumiesz, powiedz o tym przełożonemu, zanim zaczniesz pracę.
Nie możemy tego obiecać. Skład zespołu zależy od pracodawcy i może się zmienić, a w pracy mówi się po angielsku albo po duńsku.
Kursy dla nowo przybyłych dorosłych prowadzą ośrodki językowe, a zapisy idą przez gminę. W Kopenhadze kurs jest bezpłatny, ale przed startem wpłacasz 2 000 kr kaucji. W innych gminach warunki mogą być inne, więc zapytaj u siebie.
Nie. Zgłoszenie jest dla kandydatów bezpłatne. Za rekrutację płaci nam pracodawca.
Na razie rozmawiamy z kandydatami po angielsku, zarówno przez telefon, jak i w mailach. Po polsku są ta strona i poradniki.
Wypełniasz formularz raz. Szukamy pracodawców, którzy do Ciebie pasują, i prowadzimy Cię krok po kroku.
